Uwaga komunikat!
Komunikat dyscyplinarny nr 25 2017/2018
06/15/2018
Relacja Opis meczu
Lider zatrzymany!
10/08/2018
Pokaż wszystko

Odbudowa i zwycięstwo w Nowym Dworze

Relacja Opis meczu
We wczorajszym, bardzo wyrównanym meczu, Sparta Będkowo pokonała na swoim obiekcie KS Tomtex Widawa Wrocław.

Już w 6 minucie strzelanie rozpoczął Kamil Mazij. Jeszcze w pierwszej połowie szansę na podwyższenie wyniku miał Paweł Grech który pięknym strzałem z półwoleja posłał piłkę w długi róg – ta niestety odbiła się od słupka i nie trafiła już do bramki. Również TOMTEX miał swoje sytuacji po których mógł wyrównać jednak w ich najlepszej sytuacji, Grzegorz Wojciechowski sparował piłkę na poprzeczkę. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0 dla Będkowa.
 
W drugiej połowie nadal staraliśmy się grać swoje, jednak to goście, a dokładnie Jakub Bryś bezwzględnie wykorzystał błąd naszego ustawienia i w sytuacji sam na sam nie dał szans Wojciechowskiemu wyrównując w 50 minucie stan meczu na 1:1.
Mecz obfitował w znakomite sytuacje dla obu drużyn. Setkę zmarnował Bartek Matecki , który znakomicie znalazł się w sytuacji sam na sam, jednak po próbie położenia nie udało mu się zdobyć bramki.
Swoją sytuację po strzale w poprzeczkę miała też Widawa. W całym meczu brakowało wykończenia zawodnikom obu drużyn.
Na kolejną bramkę czekaliśmy aż do 79 minut kiedy to nasz nowy nabytek Grzegorz Chabiński obsłużony świetnym podaniem pognał na bramkę rywala zostawiając obrońcę, zwodem położył bramkarza i podwyższył wynik na 2:1, zdobywając bramkę w swoim debiucie.
Wykorzystując rozbicie rywala 3 minuty później swoją pierwszą bramkę po 2 latach zdobył Piotr Fiedziuk! Po stałym fragmencie piłka poszybowała w pole karne Widawy przy pierwszym strzale obrońca zdołał wybić piłkę z linii bramkowej, jednak przy dobitce naszego obrońcy, był już bezradny – 3:1 dla Będkowa
Niestety pod koniec spotkania, w 89 minucie w nasze szeregi wdarło się zbyt wiele rozluźnienia. Wykorzystując zamieszanie pod bramką SPARTY Kamil Kozak z TOMTEXU wpakował piłkę przy samym słupku, nie dając szans Wojciechowskiemu.
Szansę na podwyższenie wyniku miał jeszcze Bartek Świderski, jednak w tym dniu obaj bramkarze mieli swój dzień i bronili większość strzałów.
Wynikiem 3:2 zakończyło się się to spotkanie, jednak jest ono dobrym prognostykiem na przyszłość.
Warto zauważyć że większa ilość zawodników którzy pojawili się na meczu, pozwoliła inaczej zagospodarować siły, a mądre rozłożenie sił przyczyniło się do korzystnego wyniku.
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.